mormon.org Świat

W czym pomogło ci uczęszczanie na spotkania kościelne?

  • Udział w spotkaniach kościelnych pomaga mi skupić się pośród bieganiny przez resztę tygodnia. Osobiste świadectwa, których słucham zawsze kiedy jestem w kościele, pomagają mi budować moje własne i umacniają moją wiarę. Rozwiń

  • Chodzę do kościoła w każdą niedzielę. Najważniejszym spotkaniem, w którym biorę udział, jest spotkanie sakramentalne. Podczas tego spotkania spożywamy chleb i wodę na pamiątkę Jezusa Chrystusa i odnawiamy wtedy nasze święte obietnice, które złożyliśmy Bogu. Prócz tego różni mówcy przemawiają na tematy związane z ewangelią. Podczas spotkania sakramentalnego mam możliwość rozmyślać o rzeczach, które są dla mnie szczególnie ważne — o moim związku z Bogiem i mojej roli, jako ojca i męża. Czuję, jak mój duchowy akumulator zostaje naładowany, za każdym razem kiedy biorę udział w tym spotkaniu. Często w jego trakcie odczuwam obecność Ducha Świętego. Czasami, kiedy przyjmuję sakrament, do mojej głowy przychodzą myśli i czuję, że pochodzą one bezpośrednio od Boga i dotyczą rzeczy, które powinienem zrobić w moim życiu. Rozwiń

  • Chodzenie do kościoła pomaga mi, ponieważ czuję, jak wzrasta mój duch. Zawsze gdy jestem w kościele, odczuwam wpływ Ducha Świętego. Zawsze gdy słucham przemówień, Duch pomaga mi lepiej zrozumieć Boskie sprawy. Jedną w ważnych rzeczy związanych z chodzeniem do kościoła jest przyjmowanie sakramentu. Za każdym razem, gdy go przyjmuję, czuję się błogosławiony, bo czuję, że Duch mnie uświęca. Jestem bardzo wdzięczny, że mam zaszczyt służyć moim braciom i siostrom, przygotowując i roznosząc sakrament. Jestem wdzięczny za swoje powołania, za to że mogę w nich służyć moim braciom i siostrom. Czuję, że dzięki powołaniom wzrastam i uczę się. Jestem wdzięczny za gotowość do służby moich braci i sióstr, za to, że trudzą się nad rozwijaniem swoich powołań i służą najlepiej, jak potrafią. Rozwiń

  • Uczęszczanie co niedziela do Kościoła jest najszczęśliwszym momentem tygodnia. Pomaga mi wzmocnić zarówno moje poczucie tożsamości, jak i naszą społeczność. Niedzielne spotkania pomagają mi przemyśleć, co zrobiłem nie tak w minionym tygodniu i przygotować się na to, co mam do zrobienia w nadchodzącym. Jesteśmy ludźmi a nie robotami. Nie możemy powiedzieć, że nasza wiara będzie trwała w nas tylko dlatego, że zostaliśmy ochrzczeni. Musimy co tydzień odnawiać nasze zobowiązanie i przypominać sobie o tym, kim jesteśmy. W międzyczasie, uczęszczanie do Kościoła czyni nasze ciężary lżejszymi do zniesienia. Gdy wracam do domu z niedzielnych spotkań, czuję się odnowiony. Rozwiń

Brak wyników