mormon.org Świat

W jaki sposób Księga Mormona pomogła ci w zrozumieniu celu życia?

  • Pomogła mi zrobić ten eksperyment. Studiowałem ją każdego wieczoru i pytałem Boga, czy jest prawdziwa. Po trzech miesiącach Bóg dał mi szczególne doświadczenie, dzięki któremu wiem, że jest ona prawdziwa. Ale wciąż byłem zbyt uparty i chciałem „naukowo” zrozumieć istotę Boga. Wówczas, miesiąc później, Bóg postanowił pomóc mi ukorzyć się, kiedy moja najmłodsza siostra nagle straciła wzrok i podejrzewano, że ma guza mózgu. Kiedy moja druga siostra, która już znała Chrystusa, pościła i modliła się przez 48 godzin, moja najmłodsza nagle całkowicie wyzdrowiała. Jej doktor nigdy nie doszedł, co mogło być tego powodem. Postanowiłem podziękować Bogu, ukorzyć się i przyjść do Chrystusa. Rozwiń

  • Dzięki Księdze Mormona zrozumiałam, że jesteśmy na ziemi po to, aby osiągnąć długotrwałe szczęście, które przetrwa próbę czasu. Ponadto w życiu wszystko musi mieć swoje przeciwieństwo. Bez żalu nie wiedzielibyśmy, czym jest szczęście. Księga Mormona pomogła mi zrozumieć, że każdemu dana jest wolność wyboru — wolność do zdobywania wiedzy i doświadczenia oraz odnalezienia drogi powrotnej do domu, do naszego Ojca Niebieskiego. Dzięki jej naukom dowiedziałam się, że wybierając Chrystusa i podążając za Jego naukami mogę być zawsze szczęśliwa i mieć nadzieję, nawet kiedy w życiu pojawią się trudności. Zadośćuczynienie Chrystusa jest jedyną drogą prowadzącą do domu. Rozwiń

  • Mój ulubiony fragment z Księgi Mormona brzmi następująco: „Upadek Adama nastąpił, aby ludzie mogli przyjść na świat, i ludzie przychodzą na świat, aby mogli osiągnąć szczęście”. Dla mnie to jest celem życia — znalezienie szczęścia! Nasze życie na zawsze się zmieniło, kiedy moja żona zapadła na rzadką chorobę, zespół Guillaina-Barrego, została sparaliżowana i przebywała w szpitalu z poważnym uszkodzeniem nerwów, a następnie stan ten przeszedł w przewlekłą chorobę autoimmunologiczną. Prawie przez 18 miesięcy nie pracowałem, abym mógł zajmować się naszymi małymi córeczkami. Jeździliśmy do wielu lekarzy, szukaliśmy różnych sposobów leczenia, przetrwaliśmy wiele chwil pełnych trwogi i zadaliśmy sobie sprawę z tego, że życie może być bardzo krótkie. W tym czasie, gdy czytałem i studiowałem Księgę Mormona, nauczyłem się doceniać każdy dzień, odnajdywać radość w najsłodszych momentach spędzanych z rodziną, kochać otaczające nas piękno, cieszyć się muzyką i duchowym spełnieniem. Księga Mormona pomogła mi zrozumieć, że Bóg wysłał nas na tę ziemię, ponieważ nas kocha! Pozwala nam przetrwać niedole, abyśmy zdobywali wiedzę, wzrastali i abyśmy byli szczęśliwi! Pozwala nam na odczuwanie bólu, abyśmy poznali i doceniali wartość zdrowia. Doświadczamy smutku, abyśmy mogli poznać radość. Księga Mormona jest wypełniona wspaniałymi spostrzeżeniami, które potwierdzają nauki Chrystusa o celu życia, zadośćuczynieniu i planie Boga dla nas. W dużym stopniu zmieniła ona moje życie! Rozwiń

Brak wyników