mormon.org Świat

Co pomogło tobie w zbudowaniu większej jedności w domu?

  • Zrozumiałam, że uszczęśliwianie każdego jest sprawą dość trudną! Dobra atmosfera w domu zaczyna się ode mnie i od mojego nastroju. Nie mogę oczekiwać od dzieci dobrego zachowania, jeżeli sama miewam humory. Kiedy czuję się nie w sosie, staram się natychmiast zmienić moje nastawienie. Uśmiecham się, śpiewam lub bawię się z moimi dziećmi. Czasami proszę je o opowiedzenie ich ulubionego żartu. I to działa! Każdy lubi usłyszeć czasem żart z cyklu „kto tam?”, prawda? Kolejnym sposobem na szczęśliwy dom jest myślenie o rzeczach, które sprawiają nam radość. Zacznij je wymieniać. Jestem szczęśliwa, że MAM dom! To takie proste. Bycie szczęśliwym i posiadanie dobrej atmosfery w domu zależy od nas samych. Ty także możesz to osiągnąć. Opłaca się. Rozwiń

  • Harmonia w domu jest ważna dla mnie i dla mojego męża, bo nie należymy do tego samego wyznania. Oboje jednak kochamy Biblię, która jest podstawą naszych wierzeń. Darzymy się wzajemnym szacunkiem za wybór kultu, ale oboje jesteśmy mocno ugruntowani we własnych przekonaniach religijnych. Rozwiń

  • Ewangelia Jezusa Chrystusa wniosła do domu mojej rodziny spokój i harmonię. Ojciec Niebieski dał nam wszystkim pragnienie poznawania ewangelii. Dawniej niewiele rzeczy robiliśmy wspólnie, a teraz pragniemy spędzać ze sobą czas, staramy się na siebie nie złościć i utrzymywać spokój w domu. Mama i ja zostaliśmy ochrzczeni. Wiem, że Ojciec w Niebie przygotuje resztę rodziny na to, by dołączyła do nas w Kościele. Staną się Świętymi w Dniach Ostatnich. Wiem, ze ewangelia jednoczy rodziny i wnosi w ich życie prawdziwe szczęście. Może nadejdą ciężkie czasy, ale z ewangelią łatwiej będzie je znieść. Rozwiń

  • Obydwoje mamy napięty grafik i jesteśmy rodzicami trójki małych dzieci, a naszej rodzinie przyda się każda możliwa pomoc w budowaniu harmonii w naszym domu! Nasza najlepsza wskazówka — w każdy poniedziałkowy wieczór organizujemy wieczór rodzinny, a to zmieniło wiele w naszym życiu. Mormoni czasami nazywają ten wieczór „domowym wieczorem rodzinnym” i jesteśmy zachęcani do tego, aby odbywał się co tydzień. Podczas takiego wieczorku rodzinnego zazwyczaj przez kilka minut omawiamy sprawy organizacyjne, rodzinne, nasze plany czy szczególne wydarzenia, jakie będą miały miejsce w danym tygodniu. Następnie mamy krótką lekcję lub najróżniejsze zajęcia. Czasami opowiadamy ulubioną historię z pism świętych (historia Daniela w jaskini lwa zawsze wygrywa i zawsze wzbogacamy ją o efekty dźwiękowe i własną interpretację) oraz rozmawiamy o tym, czego możemy się z niej nauczyć. Czasami robimy ciasteczka dla naszych sąsiadów, gramy w coś, robimy deser lodowy czy rozmawiamy o możliwych rozwiązaniach problemu, jak zmniejszyć liczbę kłótni czy jak chętniej dzielić się zabawkami (ma to zastosowanie zarówno wśród dorosłych, jak i dzieci). Zazwyczaj śpiewamy kilka pieśni i wymyślamy zabawy, aby miło spędzić czas. Osiągnęliśmy wspaniałe wyniki! Organizując taki wieczór rodzinny co tydzień, zauważyliśmy, że to nas do siebie zbliżyło jako rodzinę, polepszyła się komunikacja między nami, gdyż mniej się sprzeczamy, a częściej okazujemy miłość, czujemy się bardziej zjednoczeni i w naszym domu panuje harmonia. Nasze dzieci wyczekują cotygodniowych wieczorków rodzinnych i angażujemy je w planowanie i wykonywanie zajęć z tym związanych. Nasz dom jest szczęśliwszym miejscem dzięki wieczorkom rodzinnym! Rozwiń

  • Mamy czwórkę dzieci, a każde w nich wnosi coś całkowicie odmiennego do naszej rodziny! Ethan wchodzi w wiek nastoletni i jest niepełnosprawny umysłowo. Czyni wielkie postępy, ale przez hormony, które naturalnie buzują w tym wieku, trudno jest czasem kontrolować jego wybuchy agresji. Zazwyczaj zaczyna się tak zachowywać, gdy jest w autobusie lub wchodząc do szkoły. To jest bardzo stresujące, bo niekiedy używa przemocy. Derick jest w tym samym wieku, co Ethan i ma podobne problemy. Może być słodki, a za sekundę zaczyna płakać i bić. Dzieci z zespołem Downa bywają dosyć uparte. Czasami wymaga to dużo cierpliwości i siły fizycznej. Co do dziewczynek, to jedna z nich jest bardzo podobna do mnie. Jest jakby ‘klątwą’ mojej mamy. Ma temperamencik, ale jest też wesoła, przezabawna i pełna energii. Jej siostra to całkowite przeciwieństwo. Ma również dużo energii, ale jest dosyć spokojna i konsekwentna. Teraz, gdy wchodzi w wiek nastoletni, ma swoje humorki i próbuje pojąć, kim jest. W tym szybko zmieniającym się otoczeniu wyzwaniem staje się utrzymanie spokoju i harmonii w domu. Szczerze mówiąc, każdego dnia jest to mój główny cel. Nie mogłabym tego dokonać, gdybyśmy wszyscy nie mieli tych samych celów i bez pomocy z niebios. Każdego ranka modlę się o cierpliwość, aby stawiać czoła wyzwaniom. Nigdy nie wiem, czy dziewczynki się nie pokłócą lub czy chłopcy nie wpadną w histerię w drodze do szkoły. Nie mam nad tym kontroli. Jestem osobą, która lubi mieć wszystko pod kontrolą i jest to dla mnie gorzka rzeczywistość, ale tak już jest! Mogę jednak zachować spokój, przechodząc przez te burze. Dziewczynki zawsze rano przed szkołą modlą się i myślę, że pomaga im to pamiętać, jak powinny się każdego dnia zachowywać. Codziennie wieczorem razem jako rodzina czytamy pisma święte i modlimy się. Konsekwencja w czynieniu tego naprawdę pomaga naszej rodzinie. Może być późno i wszyscy mogą być w złym humorze, ale mimo to zawsze to robimy. Czasami dziewczynki mają pytania i mamy głębokie dyskusje i ciekawe momenty nauki. Nauczyły się szanować i miłować pisma święte. Przez kilka lat pomagaliśmy im uczyć się na pamięć wielu fragmentów z pism świętych. To się sprawdziło, ponieważ, gdy zaczynają się kłócić, proszę, aby recytowały fragmenty z pism świętych o miłości i harmonii. Tak, jestem taką matką! Ogólnie mówiąc, życie wszystkich jest zwariowane. Wychowywanie dzieci nie jest łatwe — bez względu na to, jakie są wasze dzieci. W Kościele dano nam plan, który nam w tym pomaga. Nie oznacza to, że wyzwania znikają. Ethan jest nieprzewidywalny w swym zachowaniu, ale mogę się pomodlić i otrzymać zwiększoną dawkę spokoju. Dokładamy starań, aby uczyć nasze dzieci i pomóc im odnieść sukces w życiu dorosłym, a modlitwa i pisma święte dostarczają nam do tego narzędzi. Ogólnie w naszym domu panuje wielka miłość, której źródłem jest wspólna miłość do Boga. Zapraszamy Go do naszego grona i często czujemy, jak nam pomaga. Rozwiń

Brak wyników