mormon.org Świat

Dlaczego jestem mormonem?

  • Jestem mormonką, ponieważ bez wiecznej perspektywy, jaką daje ewangelia, nigdy nie osiągnęłabym tak wiele zarówno w sporcie, jak i w mojej karierze zawodowej. Dzięki temu, że wierzę w Boski plan dla mnie, wiem, że jestem warta o wiele więcej niż jakikolwiek medal czy nagroda. Wiem, że pełen potencjał można osiągnąć tylko dzięki pomocy Jezusa Chrystusa. Każdy z nas jest w stanie wspiąć się na wyżyny doskonałości, których nie uchwyci żaden spot reklamowy! Rozwiń

  • Kiedy moi rodzice przyjęli chrzest, byli pod ogromnym wrażeniem tego, jak bardzo członkowie starali się żyć według swoich wierzeń. Rodzice postępowali tak samo. Ewangelia odgrywała ważną rolę w życiu naszej rodziny, była czymś bardzo rzeczywistym i dawała nam dużo sił. Kiedy ojciec zapytał mnie tuż przed moimi ósmymi urodzinami, czy chciałabym przyjąć chrzest, byłam zaskoczona. Zawsze czułam, że chrzest to właściwa decyzja, czułam też wpływ Ojca Niebieskiego, a także widziałam, jak ewangelia działa w moim życiu, więc oczywiście, że pragnęłam przyjąć chrzest. Po wczesnym okresie bycia nastolatką z wieloma duchowymi doświadczeniami, nastąpił okres krytyczny i nieco sceptyczny - miałam 20 lat, kiedy ponownie zdecydowałam, że życie z ewangelią było życiem, jakiego pragnęłam. Wierzę w Zadośćuczynienie Jezusa Chrystusa. Ewangelia pomaga mi się skupiać i koncentrować na najważniejszych rzeczach w moim życiu. Rozwiń

  • Jestem mormonką od dwudziestu lat. W tamtym czasie zdałam sobie sprawę, że to jest Kościół, który spełnia wszystkie wymagania, by przybliżyć nas do Jezusa Chrystusa. Teraz to mój sposób na życie; innymi słowy, czuję, że ewangelia jest częścią mojego życia. Rozwiń

  • Dziadkowie, zarówno ze strony ojca, jak i matki przystąpili do Kościoła wiele lat temu i nauczali moich rodziców wiary w Chrystusa i innych zasad ewangelii. Będę im wdzięczny do końca życia za ich dobroć i za to, że dali mi wolną rękę i możliwość odnalezienia dla samego siebie, że Bóg istnieje i że dba o nas wszystkich. Kościół umożliwił mi czynienie większego dobra i stania się lepszym ojcem i mężem. Rozwiń

  • Jestem mormonem, ponieważ otrzymałem świadectwo, że przywrócona ewangelia Jezusa Chrystusa jest prawdziwa. Uwielbiam Księgę Mormona, ponieważ świadczy o Chrystusie i Jego Zadośćuczynieniu za każdego z nas. Jestem mormonem, ponieważ wiem, że Józef Smith ujrzał Ojca i Syna, i został wybrany przez Boga na proroka. Rozwiń

  • Wybrałem bycie mormonem z powodu Prawdziwej Ewangelii i wysokich standardów. Kiedy spotkałem misjonarzy, nie chciałem ich słuchać, ale pewnego dnia zdecydowałem się przeczytać Księgę Mormona i poczułem ducha. Teraz wiem, że Bóg żyje i że Jezus Chrystus jest synem Boga. Wróciłem ze szkoły i szukałem czegoś do czytania w języku angielskim, ponieważ szkoła była niemiecka i wszystko przez cały dzień było w języku niemieckim. Miałem zły nawyk zbyt długiego czytania na siedząco. Znalazłem w moim pokoju książkę po angielsku, usiadłem i przez ponad 1,5 godziny czytałem. Wtedy poczułem ból i zdałem sobie sprawę, że siedzę zbyt długo. Wyszedłem, rozmyślając o tym, co przeczytałem. Nie minęło 10 minut, jak zadzwonili do mnie misjonarze, mówiąc, iż są w pobliżu i chcieliby do mnie wpaść. Zaprosiłem misjonarzy, ponieważ miałem dla nich pewne informacje. Misjonarze przyszli, a ja zacząłem opowiadać im historię. Jeden z misjonarzy powiedział, że Bóg dotknął mojego serca. Rozwiń

  • Jestem mormonką, ponieważ kocham Pana Jezusa Chrystusa. Gdy wykazuję się wiarą w Niego, jestem błogosławiona w moim życiu wpływem Ducha Świętego. Mój Kościół podbudowuje, wzmacnia i motywuje mnie do BYCIA dobrą osobą… i do CZYNIENIA dobra. Podstawowe zasady i obrzędy ewangelii są proste: wiara, odpokutowanie, chrzest, otrzymanie daru Ducha Świętego. Gdy przestrzegam przykazań, dążę w moim życiu do wykonywania woli Pana, pielęgnuję wiarę i pokutuję, wtedy to staję się silniejszą osobą. Gdy dzielę się moimi osobistymi błogosławieństwami, wzmacniam moją rodzinę i osoby wokół mnie. Ewangelia jest niesamowitym darem w moim życiu — bardzo ją cenię. Rozwiń

  • Moja mama była w swojej rodzinie drugim pokoleniem członków Kościoła i to ona pokazała Ewangelię mojemu ojcu. Tak więc od małego byłem zapoznawany z naukami Ewangelii. Kiedy dojrzałem w ewangelii, zyskałem zrozumienie znaczenia nauk Jezusa Chrystusa. Przez całe życie starałem się postępować zgodnie z ewangelią Jezusa Chrystusa, więc pokazałem ewangelię mojej żonie, a potem w Ewangelii wychowywaliśmy nasze dzieci. Dała mi ona wiele sposobności do służby. Dzięki niej stałem się lepszym mężem i ojcem. Nauczyłem się brać odpowiedzialność za różne rzeczy i rozwijać siłę duchową. Rozwiń

  • Stary Testament, Księga Kaznodziei Salomona 3:11: „Wszystko pięknie uczynił w swoim czasie, nawet wieczność włożył w ich serca; a jednak człowiek nie może pojąć dzieła, którego dokonał Bóg od początku do końca”. Codziennie czytam pisma święte i modlę się sam oraz z rodziną. W niedziele chodzę do kościoła, by oddawać Bogu cześć i służyć innym ludziom. Wszystko, co się dzieje, to wola Boga — czas zabawy, czas trudu, dobre i złe czasy. I każdy aspekt życia jest piękny. Prezydent Monson, żyjący prorok Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, powiedział: „Każdego dnia starajcie się o niebiańskie kierownictwo. Życie w ogóle to znoje i bóle; gdy spojrzysz z bliska — radość czysta. Każdy z nas może być wierny przez choćby jeden dzień — a potem przez kolejny i następny, i jeszcze jeden — aż przeżyjemy całe życie prowadzeni przez Ducha, blisko Pana, życie wypełnione dobrymi uczynkami i prawością”. Rozwiń

  • Był okres w moim życiu, kiedy straciłam wszystkie ambicje, nie miałam celu i zaczęłam siebie nienawidzić. Kościół Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich był światłem w moim życiu, niezbędnym do tego, bym znowu pokochała siebie. Zawsze wierzyłam, że Bóg ma dla mnie plan, ale dzięki pismom świętym, dzięki osobistym objawieniom i dzięki słowom żyjącego proroka byłam w stanie dowiedzieć się, że jestem córką Boga i że Boski plan jest planem szczęścia. To zmieniło wszystko; byłam w stanie odkryć swoje pasje, odzyskałam chęć, chęć, by zrobić… wszystko od nowa, i odnalazłam szczęście, o którym zapomniałam. Jestem wdzięczna za Księgę Mormona i wiem, że zawiera prawdę. Kiedy ją czytam, czuję się dobrze i jestem spokojniejsza. Odnalazłam odpowiedzi na ważne osobiste pytania i to pomogło mi zbliżyć się do mojego Jezusa Chrystusa. Niezależnie od mojej wiary, kiedy żyję zgodnie z zasadami Kościoła Jezusa Chrystusa Świętych w Dniach Ostatnich, jestem szczęśliwsza i nie mogę temu zaprzeczyć. Kiedy „ważne” rzeczy w życiu przytłaczają lub przerażają mnie, jestem bardzo wdzięczna za to, że mogę iść do świątyni, że mogę pomodlić się lub czytać pisma święte i przypomnieć sobie to, co jest naprawdę ważne. W świecie, w którym wszystko się zmienia, Bóg dał nam coś, czego możemy się uchwycić; nie zostawił nas tutaj samych. Rozwiń

Brak wyników